Warburger. Czyli jak nie zostałam weganką


Prawie rok temu pisałam, że Warszawiacy pokochali burgery, i że sama też kanapką z mięchem nie pogardzę: Jeśli dziś niedziela, to idziemy na burgery

Od tego czasu jednak wiele się zmieniło. Wtedy Lokal.Bistro wydawał się być bezkonkurencyjny. Wstąpiłam tam jednak któregoś razu po długim spacerze po Starówce, zamówiłam najbardziej klasyczną wersję burgera i… nie mogłam go zjeść, taki był niedobry. Wszystko w nim było „nie takie” – sos, mięso, bułka… Rozczarowanie było ogromne. Do tej pory nie wiem, co tam się stało, ale zmiany „na kuchni” są widoczne – być może ma to związek ze zmianą właściciela.

Warburger na warszawskim Mokotowie fot. warburger.pl
Po tej „wpadce” ochota na burgery przeszła mi na dobre na kilka miesięcy – wszystkie nowe burgerbary na moich trasach omijałam szerokim łukiem, a burgery jadłam w tym czasie ze dwa razy, jak je sobie sama zrobiłam w domu. W ogóle jakoś przeszła mi ochota na mięso. W międzyczasie odkryłam Jadłonomię, niezwykle inspirującego bloga z roślinnymi przepisami, i doszłam do wniosku, że spokojnie mogłabym się obyć bez mięsa, a już na pewno nie trzeba jeść mięsa codziennie.
Kilka dni temu przyszła wiosna – pierwszy tak ciepły dzień (21 st.C!) wcale nie wywołał we mnie chęci na rzodkiewkę czy szczypiorek, a na burgery właśnie. Poszliśmy na skwer Dąbrowskiego przetestować miejsce polecane nam przez znajomych. Burgery były tak świetnie skomponowane, szybko zrobione i ładnie podane, że mogę je zarekomendować najbardziej wybrednym burgeromaniakom. I tak oto Warburger zdetronizował Lokal.Bistro. A ja... znów mam ochotę na burgery.  

Burger BBQ fot. warburger.pl

Warburger
Skwer S. Broniewskiego
róg ul. J. Dąbrowskiego i Puławskiej

dodajdo.com

2 komentarze:

Właśnie tak padają "biznesy" - klienta trzeba zawsze szanować! Szczególnie w dzisiejszych, wymagających czasach..

Ja właśnie też uwielbiam burgerki z takich małych knajp czy też food tracków. Uwielbiam bo zawsze mają inny smak i można doznać czasami niezłego zaskoczenia kubków smakowych.