Serwis Palce Lizać opublikował wybiórczy przegląd kawowych gadżetów. Wybiórczy, ale niektóre są rozkoszne (jak poniższa krówka), więc polecam Waszej uwadze, podczas gdy ja i I.nna próbujemy się nawzajem wyczekać, która z nas wreszcie zabierze się za opisanie naszej wielce przyjemnej wizyty w Fashion Cafe, wśród przepięknych sukien Riny Cossack ;).
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą media. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą media. Pokaż wszystkie posty
Kawowy jutro w eterze
Jeśli mielibyście ochotę spędzić z nami sobotnie przedpołudnie, to obie będziemy jutro od 10.00 do 11.00 na antenie Radia Dla Ciebie, mazowieckiej rozgłośni Polskiego Radia.
Podczas wejść antenowych będziemy sprzedawać sposoby na zrobienie w domu dobrej kawy. Będzie trochę o sprzęcie, o produktach, trochę historyjek z Kawowego. Słowem, stali czytelnicy nie będą zaskoczeni;)
Zachęcamy do kibicowania. Radia można posłuchać online na stronie www.rdc.pl.
Do usłyszenia!
Magdaro&I.nna
Podczas wejść antenowych będziemy sprzedawać sposoby na zrobienie w domu dobrej kawy. Będzie trochę o sprzęcie, o produktach, trochę historyjek z Kawowego. Słowem, stali czytelnicy nie będą zaskoczeni;)
Zachęcamy do kibicowania. Radia można posłuchać online na stronie www.rdc.pl.
Do usłyszenia!
Magdaro&I.nna
Zwiastun dokumentu "Blogersi"
Dzisiaj temat luźno związany z Kawowym, ale może część z Was zainteresuje. W południe w sieci pojawił się zwiastun filmu dokumentalnego "Blogersi" - możecie go zobaczyć pod tym linkiem oraz poniżej.
Na Blog Forum Gdańsk Jarek Rybus, pomysłodawca i autor filmu, pokazywał nam niezmontowane jeszcze fragmenty. Bohaterami są znani blogerzy, no, może dzisiaj już mniej blogerzy a bardziej one-man-company (Kominek, Mediafun, AK74), a dyskusja toczy się wokół wyeksploatowanego już tematu blogerzy vs dziennikarze. Ale i tak cieszę się, że taki materiał powstaje. Przede wszystkim dlatego, że mimo wszystko u osób nie czytających blogów pokutuje przekonanie, że to "internetowe pamiętniki", a blogerzy to "niespełnieni dziennikarze". A jednostkom jeszcze bardziej nieświadomym potencjału internetu film może pokazać, że głos tzw. szarego obywatela, jeśli go odpowiednio "zmotywować", może mieć w internecie taką sama siłę jak głos dziennikarza (co bardzo irytuje np. red. Żakowskiego).
Mówiłam to już w audycji u Barbary Marcinik, ale powtórzę swoje zdanie tutaj. Internet odebrał mediom tradycyjnym monopol na przedstawianie świata i zdemokratyzował media w ogóle. Dzisiaj każdy z nas, jeśli ma taką potrzebę, może być, że sie tak fachowo wyrażę, nadawcą w komunikacji masowej - np. my z I.nną chciałyśmy mieć miejsce na dyskusje o kulturze picia kawy, więc zamiast czekać, aż któraś telewizja/gazeta/rozgłośnia radiowa zrobi łaskawie materiał na ten temat, założyłyśmy Kawowego. Co wcale nie znaczy, że czujemy się niespełnionymi dziennikarkami czy że w ogóle mamy takie ambicje (bo nie mamy). Blogi znalazły sobie miejsce w niszy i jako całość (bo nie odpowiadam za ambicje poszczególnych blogerów) absolutnie nie konkurują z mediami tradycyjnymi, ale za to świetnie je uzupełniają. Takie jest moje zdanie.
A co Wy myślicie na ten temat? Czego szukacie dzisiaj w mediach tradycyjnych a czego na blogach? Jakie są zalety jednych i drugich? Podyskutujemy?
Na Blog Forum Gdańsk Jarek Rybus, pomysłodawca i autor filmu, pokazywał nam niezmontowane jeszcze fragmenty. Bohaterami są znani blogerzy, no, może dzisiaj już mniej blogerzy a bardziej one-man-company (Kominek, Mediafun, AK74), a dyskusja toczy się wokół wyeksploatowanego już tematu blogerzy vs dziennikarze. Ale i tak cieszę się, że taki materiał powstaje. Przede wszystkim dlatego, że mimo wszystko u osób nie czytających blogów pokutuje przekonanie, że to "internetowe pamiętniki", a blogerzy to "niespełnieni dziennikarze". A jednostkom jeszcze bardziej nieświadomym potencjału internetu film może pokazać, że głos tzw. szarego obywatela, jeśli go odpowiednio "zmotywować", może mieć w internecie taką sama siłę jak głos dziennikarza (co bardzo irytuje np. red. Żakowskiego).
Mówiłam to już w audycji u Barbary Marcinik, ale powtórzę swoje zdanie tutaj. Internet odebrał mediom tradycyjnym monopol na przedstawianie świata i zdemokratyzował media w ogóle. Dzisiaj każdy z nas, jeśli ma taką potrzebę, może być, że sie tak fachowo wyrażę, nadawcą w komunikacji masowej - np. my z I.nną chciałyśmy mieć miejsce na dyskusje o kulturze picia kawy, więc zamiast czekać, aż któraś telewizja/gazeta/rozgłośnia radiowa zrobi łaskawie materiał na ten temat, założyłyśmy Kawowego. Co wcale nie znaczy, że czujemy się niespełnionymi dziennikarkami czy że w ogóle mamy takie ambicje (bo nie mamy). Blogi znalazły sobie miejsce w niszy i jako całość (bo nie odpowiadam za ambicje poszczególnych blogerów) absolutnie nie konkurują z mediami tradycyjnymi, ale za to świetnie je uzupełniają. Takie jest moje zdanie.
A co Wy myślicie na ten temat? Czego szukacie dzisiaj w mediach tradycyjnych a czego na blogach? Jakie są zalety jednych i drugich? Podyskutujemy?
Subskrybuj:
Posty (Atom)

